Inauguracja 32.edycji Festiwalu Smyczkowego

Już w piątek 29 września odbędzie się pierwszy koncert w ramach Festiwalu Smyczkowego, do udziału w którym zapraszani są znakomici wirtuozi smyczków.
Koncert Symfoniczny
Jakub Jakowicz – skrzypce
Maciej Kułakowski – wiolonczela
Paweł Wakarecy – fortepian
Orkiestra Symfoniczna FZ
Daniel Smith – dyrygent
Gabriela Ułanowska – prowadzenie

F. Mendelssohn-Bartholdy
Hebrydy – uwertura koncertowa op. 26
L. van Beethoven
Koncert C-dur na skrzypce, wiolonczelę i fortepian op. 56
***
I.F. Dobrzyński
II Symfonia c-moll op. 15
Aż trudno uwierzyć, że Koncert potrójny, jak zwykło nazywać się ten na skrzypce, wiolonczelę i fortepian op. 56, był przez lata marginalizowany, tak przez badaczy twórczości Mistrza z Bonn, jak i wykonawców. Dziś jest jednym z najbardziej popularnych i częściej wykonywanych dzieł Beethovena. Choć tradycja utworów na kilka instrumentów i orkiestrę sięga epoki baroku, tak w klasycyzmie i późniejszych wiekach, to koncert solowy zdominował wyobraźnie ich twórców i wzbudzał aplauz publiczności. Choć zdążało się, że pisali także koncerty na dwa instrumenty, to „potrójne” były już rzadkością. Jak zatem zrodził się pomysł na Koncert C-dur i czy można mówić o nim jako klasycznym koncercie? Beethoven stworzył go dla swojego protektora i ucznia – księcia Franza Josepha Lobkowitza, który był nie tylko melomanem, ale i zdolnym pianistą. I choć partia fortepianu jest znacznie prostsza niż pozostałe, to pozostaje w równowadze z partiami wiolonczeli i skrzypiec, które przeciwstawiane są orkiestrze. Jednak warto zwrócić uwagę na symfoniczne brzmienie dzieła przez co nie bez powodu przywodzi na myśl zupełnie inne gatunki niż sugerowałby to tytuł. A na pewno nie przypomina tak uwielbianych niegdyś concerto grosso. Podczas inauguracji Festiwalu Smyczkowego Koncert C-dur na skrzypce, wiolonczelę i fortepian op. 56 Beethovena wykonają znakomici polscy muzycy: Jakub Jakowicz, Maciej Kułakowski, Paweł Wakarecy, którym towarzyszyć będzie Orkiestra Symfoniczna FZ, a za pulpitem dyrygenckim stanie Daniel Smith.
Po przerwie zabrzmi II Symfonia I.J. Dobrzyńskiego. Co ciekawe Dobrzyński nadał symfonii podtytuł: „Symfonia charakterystyczna w duchu muzyki polskiej”. Napisany w okresie powstania listopadowa utwór zdobył II nagrodę na konkursie muzycznym organizowanym przez Gesellschaft der Musikfreunde w Wiedniu. To prestiżowe wyróżnienie pomogło uzyskać rozgłos Dobrzyńskiemu w Europie, a samą Charakterystyczną w 1839 r. w Lipsku dyrygował… Felix Mendelssohn-Bartholdy. Warto dodać jeszcze kilka słów o partyturze, w której twórca zawarł idee narodową, co zasługuje ma szczególne podkreślenie zważywszy na czas skomponowania. Niemal wszystkie tematy oparte są na rytmice polskich tańców narodowych lub zawierają charakterystyczne dlań zwroty melodyczne. Najdobitniejszymi tego przykładami są dwie ostatnie części, gdzie trzecia jest oparta na Polonezie Kościuszkowskim. Z kolei czwarta to krakowiak, w którym przewija się jakże znana melodia Albośmy to jacy, tacy.
Pierwszy koncert w ramach Festiwalu Smyczkowego rozpocznie napisana niemal w tym samym okresie co Symfonia Charakterystyczna uwertura koncertowa Hebrydy Mendelssohna. Liczne podróże młodego niemieckiego twórcy jakie odbył na przełomie lat 20. i 30. XIX wieku przełożyły się na jego twórczość. Dowodzą o tym choćby tytuły dwóch symfonii: Szkocka (nr 3) oraz Włoska (nr 4). Innym nieco mniej znanym przykładem jest uwertura Hebrydy, która początkowo nosiła nazwę Samotna wyspa. Inspiracją była Grotą Fingala na wyspie Staffa, wchodząca w skład archipelagu Hebrydy znajdującego się u szkockich wybrzeży. Dzieło nie tak często goszczące w programach koncertowych będzie tym samym wielką gratką dla wszystkich miłośników muzyki, a szczególnie wielbicieli symfoniki.

bilety 70/50

DOFINANSOWANO ZE ŚRODKÓW MINISTRA KULTURY I DZIEDZICTWA NARODOWEGO